Wyjazd Integracyjny 2016

  • Wyjazd Integracyjny
  • -
  • Dąbkowice
Rock 'n Roll Welcoming 2014 Party Night

Jak co roku – we wrześniu, wybraliśmy się na wyjazd integracyjny, aby zacieśniać więzy międzyuczniowskie Tym razem pojechaliśmy w przepiękne miejsce, położone malowniczo między morzem a jeziorem – naszym celem były Dąbkowice, a konkretnie ośrodek „Mierzeja”. W drogę wyruszyliśmy w doskonałych humorach, wabieni wizją beztroskich dni, ostatnich chwil kalendarzowego lata…Dąbkowice przywitały nad piękną aurą, słońce towarzyszyło nam już do końca pobytu.

Pierwszy i ostatni dzień prawie w całości poświęciliśmy na długą podróż autokarem. Łatwo nie było, ale wiedzieliśmy, że czas spędzony na miejscu wynagrodzi nam wszelkie trudy. Na początku naszego pobytu organizatorzy przygotowali dla nas niespodziankę, dyskotekę zapoznawczo – integracyjną. Kolejne dni upłynęły nam pod znakiem sportu, czego jak czego, ale ruchu i jedzenia na wyjeździe nie brakowało Zajęcia pod okiem młodych instruktorów były bardzo zróżnicowane, można było pograć w gry zespołowe na pięknej, czystej plaży z widokiem na wydmy, postrzelać z łuku, ale także popływać łódkami po jeziorze lub pokręcić się jak chomik w przezroczystej dmuchanej kuli (zorbing). Dla lubiących mocne wrażenia również nie zabrakło atrakcji – hitem, jak co roku, był paintball czy wygibasy na ścianie wspinaczkowej. Widoki i okolicę można było podziwiać z siodełka roweru. Na szczęście wszyscy okazali się wytrzymali i wysportowani, śmiechom też nie było końca.

Wieczorami również aktywnie odpoczywaliśmy, a to na seansie filmowym, a to przegryzając kiełbaski przy ognisku. Każdy miał możliwość zaprezentowania się przed kolegami, szczególnie pierwszoklasiści, którzy pierwszy raz mogli uczestniczyć we wspólnym wyjeździe. Przy ognisku organizatorzy odczytali skład zespołów, które najlepiej zaprezentowały się w konkursach sportowych, wszyscy zostali nagrodzeni drobnymi upominkami i pamiątkowymi koszulkami. Jak co roku, smutno było nam wyjeżdżać, nikomu nie chciało się wracać do szarej, szkolnej rzeczywistości. Pocieszająca jest jednak jedna myśl, już pod koniec października noc w szkole!